W przypadku bezumownego (nieuregulowanego prawnie) korzystania przez przedsiębiorcę przesyłowego z nieruchomości, można żądać zapłaty wynagrodzenia za nieprzedawniony okres w przeszłości. Co do zasady wynosi on 10 lat, za wyjątkiem przedsiębiorców, dla których został skrócony dla lat 3. Może jednak wystąpić sytuacja, gdy termin przedawnienia będzie wynosił tylko rok, w czasie którego konieczne będzie zgłoszenie roszczenia o cały wcześniejszy okres (odpowiednio 10 lat albo 3 lata). Owa sytuacja to zwrot rzeczy. Co oznacza ów zwrot? To nie tylko wydanie nieruchomości po usunięciu urządzeń, ale także zawarcie umowy najmu, dzierżawy, albo ustanowienie
Roszczenia wynikające z wybudowania urządzeń przesyłowych na nieruchomości i późniejszej ich eksploatacji mogą być dochodzone na drodze sądowej albo administracyjnej – w zależności o tego, w jakim trybie przedsiębiorca uzyskał tytuł prawny do nieruchomości. Dziś opiszę Ci pokrótce tryb dochodzenia roszczeń przed sądami powszechnymi i Sądem Najwyższym. W pierwszej kolejności zwracam uwagę na odmienności między procesem i trybem nieprocesowym, który kiedyś nazywany był niespornym. Ten drugi cechuje się znacznie większym zaangażowaniem sądu w prowadzenie sprawy, z kolei przebieg procesu jest wypadkową aktywności obu stron – sąd co do zasady ma
Ostatnio sporo zastanawiałem się nad roszczeniem negatoryjnym (o usunięcie urządzeń) i znaczeniem dla tego roszczenia wniosku o ustanowienie służebności przesyłu. Poruszyłem ten temat w niedawnym wpisie opowiadając się przeciwko zawieszaniu procesu negatoryjnego z uwagi na postępowanie o ustanowienie służebności, gdyż wola właściciela usunięcia nielegalnie posadowionych urządzeń powinna korzystać z pierwszeństwa. I tu obstaję przy swoim – jeżeli urządzenia znalazły się na nieruchomości wbrew woli osoby, która była właścicielem w chwili budowy, a przedsiębiorca nie uzyskał decyzji wywłaszczeniowej, wówczas najpierw należy rozpoznać żądanie właściciela o usunięcie urządzeń. Rozpoznać nie znaczy uwzględnić,
Wycinka drzew pod liniami energetycznymi spotyka się ze skrajnymi wypowiedziami. Z jednej strony przedsiębiorcy podkreślają niebezpieczeństwo awarii, przerw w dostawach energii, a zimą nawet pękania linii po kontakcie z gałęziami. Z drugiej zaś właściciele nieruchomości nie chcą ich udostępniać, powołując na brak tytułu prawnego do korzystania przez przedsiębiorcę z nieruchomości, czy też zniszczenia i bałagan, które pozostały po poprzedniej wycince. Problematyka wycinki drzew nieczęsto pojawia się w orzecznictwie, jednak niedawno otrzymałem ciekawy i rzetelnie uzasadniony wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie w sprawie II Ca 652/11 (znajdziesz go w Bazie wiedzy). Przez
Jak wiesz, nasze sądy powszechne chcą stać się bardziej przyjazne dla obywatela, co przejawia się między innymi w udostępnianiu odpisów orzeczeń poprzez internetową bazę. Na temat rozwoju tego procesu w Polsce pisałem już wcześniej, obecnie możemy się przekonać, że deklaracje Ministra Sprawiedliwości nie był pustymi słowami. Dziś dodałem do Bazy orzeczeń trzy wyroki. Pierwszy wydał Sąd Apelacyjny w Poznaniu w sprawie I ACa 908/12. Rozważania sądu koncentrują się na kwestii wymagalności roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Kolejny orzeczenie to postanowienie Sądu Okręgowego w Legnicy wydane w sprawie

