Czy odszkodowanie należy się spadkobiercom?

Odpowiedź na tytułowe pytanie może wydawać się oczywista, zważywszy na to, że spadkobierca wstępuje w ogól praw i obowiązków zmarłego, jednak poważne wątpliwości w tym zakresie powstały odnośnie do prawa do ustalenia odszkodowania za ograniczenie własności np. na potrzeby urządzeń przesyłowych.

Na pewno znany jest Wam temat odszkodowań z dawnych wywłaszczeniowych, o którym kilkukrotnie pisałem w blogu. Najogólniej rzecz ujmując, właściciele albo użytkownicy wieczyści nieruchomości, którzy nie mogą ustanowić służebności przesyłu z uwagi na uprzednie ograniczenie prawa mocą decyzji administracyjnej, zaczęli występować z roszczeniami o ustalenie odszkodowania.

Sądy administracyjne takie żądania uwzględniają niezależnie od upływu czasu, albowiem prawo do żądania ustalenia odszkodowania ma swoje źródło w przepisach prawa administracyjnego i nie wprowadzono wyraźnej reguły dotyczącej jego przedawnienia.

Jeżeli z roszczeniem występuje właściciel będący adresatem decyzji w dniu jej wydania, nie ma żadnego problemu – oczywiście jednak częściej są to kolejni właściciele, którzy nieruchomości nabyli na podstawie dziedziczenia, umowy darowizny darowizny albo sprzedaży.

Z pewnością nie jest to roszczenie, które przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości i część wniosków jest oczywiście bezzasadna. Problem dotyczy żądań kierowanych przez spadkobierców osób wywłaszczonych.

***

W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego uznawano uprawnienie spadkobierców, jednak w bieżącym roku ten trend się zmienia i NSA zajmuje rozbieżne stanowiska.

Jak NSA uzasadnia brak możliwości skutecznego wystąpienia z żądaniem przez spadkobierców?

Głównym argumentem jest zakres uprawnień nabywanych w drodze dziedziczenia, który obejmuje prawa majątkowe o charakterze cywilnym. W przypadku uprawnień mających swoje źródło w przepisach prawa administracyjnego, konieczna jest wyraźna norma prawna przewidująca możliwość wystąpienia z żądaniem także przez spadkobierców.

Przykładem takiej normy jest przepis regulujący prawo żądania zwrotu nieruchomości wywłaszczonej przez spadkobierców, czyli art. 136 ust. 2 i 3 u.g.n. W przypadku prawa do żądania ustalenia odszkodowania odpowiedniej normy brak.

Takie stanowisko NSA zajął w następujących orzeczeniach wydanych w okresie ostatniego roku:

Niezależnie od powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny nadal wydaje orzeczenia korzystne dla spadkobierców właścicieli nieruchomości, czego przykładem jest wyrok z 27 sierpnia 2019 r. wydany w sprawie I OSK 1840/19.

Jak widzicie zatem powstał bardzo ciekawy problem prawny, a oba stanowiska mają swoje uzasadnienie. Warto obserwować orzecznictwo NSA, który trend ostatecznie przeważy.

Piotr Zamroch
Podobne artykuły
Świąteczny konkurs :)

3 Komentarze do tego wpisu post

  1. Jerzy pisze:

    Panie Mecenasie. Ja z innej beczki, chociaż też dotyczącej odszkodowania za ograniczenie własności nieruchomości na potrzeby urządzeń przesyłowych na podst. art. 35 ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Ostatnio wystąpiłem do sądu z pozwem o uzgodnienie treści KW z rzeczywistym stanem prawnym poprzez wpisanie do działu III tej księgi ograniczenia własności w postaci decyzji administracyjnej z 1958 r. wydanej na podst. w/w przepisu ustawy wywłaszczeniowej. Jako wartość przedmiotu sporu podałem wartość odszkodowania ustalonego i wypłaconego w 1958 r. ówczesnemu właścicielowi nieruchomości, po uwzględnieniu denominacji i zaokrągleniu do pełnej złotówki. Po 61 latach, po denominacji ta zaokrąglona w.p.s. wyniosła 1 zł i opłata sądowa wyniosła minimalne 30 zł. Teraz sąd wzywa mnie do określenia prawidłowej w.p.s. tj. aktualnej wartości prawa które chcę wpisać w KW i do uiszczenia odpowiedniej opłaty sądowej. Co Pan o tym sądzi? Ja uważam, że skoro powództwo dotyczy wpisania decyzji administracyjnej sprzed 61 lat, która to decyzja administracyjna ustanowiła uprawnienie do korzystanie z nieruchomości w zakresie linii przesyłowej (tzw. admnistracyjnoprawną służebność przesyłu) już 61 lat temu i wówczas zostało określone odszkodowanie, a decyzja ta już dawno powinna zostać wpisana w KW to nieuprawnione jest żądanie Sądu ustalenia aktualnej wartości prawa które istnieje od 61 lat (i wówczas zostało oszacowane).

    • Piotr Zamroch pisze:

      Panie Jurku,
      prawdę mówiąc w zakresie zasad ustalania wps na potrzeby powództw o uzgodnienie treści KW nie mam wielu doświadczeń, więc trudno odnieść mi się do problemu na gruncie praktyki. Jeżeli chodzi o aktualną wartość prawa, które chce Pan ujawnić – z tym jest problem, bo taką wartość może określić jedynie rzeczoznawca majątkowy, dysponując pełnią wiedzy na temat inwestycji (lokalizacja linii, stan nieruchomości z dnia wydania decyzji, stan z dnia zakończenia prac, zmniejszenie wartości nieruchomości). Trudno mi doradzić jak ten wps określić, a nie chcę puszczać wodzy wyobraźni 🙂
      Nasuwa mi się jednak pytanie – czy nie lepiej byłoby zwrócić się do starosty, żeby on po prostu wystąpił o wpis ograniczenia do KW? Chyba, że starosta Państwa wniosek zignorował, co też nie jest wcale rzadkością.

      • Jerzy pisze:

        Obawiam się Panie Piotrze, że w omawianej sprawie nie sposób obejść się bez drogi sądowej. A to dlatego, że nieruchomość na której posadowione są przedmiotowe urządzenia przesyłowe nie jest tą samą nieruchomością co 60 lat temu, gdy była wydana decyzja administracyjna. Tzn. inna jest numeracja działek, inne ich granice, inna księga wieczysta je obejmująca (poprzednio parcele i Lwh) oraz inny właściciel nieruchomości (trzeci w kolejności). Także inny jest aktualny właściciel urządzeń przesyłowych (w międzyczasie – na skutek przekształceń własnościowych było tych właścicieli kilku).

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapraszam do subskrypcji bloga


Administratorem Twoich danych osobowych stanie się Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. (ul. Warszawska 4/3, 87-100 Toruń). Twoje dane osobowe będą przez nas przetwarzane wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na przesłaną wiadomość. Szanuję Twoją prywatność – Twoje dane nie będą przekazywane do innych podmiotów, za wyjątkiem podmiotu obsługującego niniejszy formularz oraz naszą pocztę e-mail.

W każdym czasie możesz się również zwrócić do Kancelarii z żądaniem sprostowania, usunięcia swoich danych, sprzeciwu wobec przetwarzania, przeniesienia do innego podmiotu lub ograniczenia ich przetwarzania – wystarczy, że napiszesz wiadomość na adres: radcowie@radcowie.biz. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych jest art. 6 ust. 1 lit. b rozporządzenia ogólnego o przetwarzaniu danych osobowych (RODO). Jeżeli według Ciebie Twoje dane są przetwarzane nieprawidłowo, masz prawo złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.