Przerwanie biegu zasiedzenia służebności
Przerwanie biegu zasiedzenia służebności przesyłu (gruntowej) może nastąpić na kilka sposobów.
Jako klasyczny można określić skargę negatoryjną, czyli powództwo o usunięcie urządzeń z nieruchomości albo ich przebudowę w jej obrębie. Obecnie jest to rzadziej wybierany wariant, a to z uwagi na wysokie opłaty i znaczne ryzyko oddalenia skargi nawet dla urządzeń wybudowanych nielegalnie.
Powyższy dylemat właścicieli nieruchomości dostrzegł Sąd Najwyższy i orzekł (III CZP 124/10), że skutek w postaci przerwania biegu zasiedzenia służebności wywoła także wniosek o jej ustanowienie. To, trzeba przyznać, uczciwa postawa SN, skoro tak często oddala skargi kasacyjne w sprawach o usunięcie urządzeń z uwagi na potrzeby innych mieszkańców zasilanych z sieci.
To jednak nie koniec, gdyż bieg zasiedzenia przerwie także powództwo o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości (V CSK 239/09).
Warto zapamiętać, że ten sam skutek co pozew będzie miał wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Do ugody pewnie nie doprowadzi, ale kosztuje tylko 40 zł.
Obok czynności przed sądem bieg zasiedzenia przerywa zawarcie umowy regulującej prawo przedsiębiorcy do nieruchomości np. umowy dzierżawy. Nie można jednocześnie mieć woli posiadania służebności przesyłu (gruntowej) i być dzierżawcą – dla zasiedzenia ta wola (animus) ma bardzo ważne znaczenie.
Na koniec przypominam jeszcze o przebudowie urządzeń połączonej ze zmianą trasy (III CK 496/02). W takiej sytuacji, po ponownym uruchomieniu urządzeń rozpoczyna się okres zasiedzenia dla nowej służebności. Dzieje się tak dlatego, że służebność obciąża nieruchomość w konkretnym pasie, a nie całość.



Witam,
czy samo wezwanie do zawarcia umowy może również skutecznie przerwać bieg terminu zasiedzenia służebności?
Pani Anno,
tylko czynność przed sądem, samo wezwanie nie wystarczy.
Dziękuje za odpowiedź. Mam jednak pytanie, jak zrozumieć uchwałę SN z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt III CZP 124/10. Jak podkreśla SN: ” „do przerwania biegu zasiedzenia, może doprowadzić także miedzy innymi akcja właściciela zmierzająca do zmiany charakteru posiadania, a możliwość przerwania przez określoną czynność biegu zasiedzenia należy oceniać w aspekcie potencjalnym, szukając odpowiedzi czy dana czynność może doprowadzić do skutku wskazanego w art.123 par. 1 k.c.” . Zatem już zawezwanie Uczestnika do umownego ustanowienia służebności przesyłu, należy uznać za czynność skutkującą przerwą bieg terminu zasiedzenia.
Pani Anno,
Sądowi Najwyższemu nie chodziło o wezwanie, a o zawezwanie do próby ugodowej w ramach postępowania pojednawczego, o którym mowa w art. 184-186 K.p.c.
To wynika z treści uchwały III CZP 42/06. Jeżeli będzie miała Pani problem, żeby do niej dotrzeć proszę napisać.
Panie Piotrze! witam
a czy przedsiębiorca może zasiedzieć służebność gruntową / dawność / już po wejściu w życie służebności przesyłu – np. w roku 2009? wtedy upłynie 30 lat w złej wierze.
Pani Grażyno,
w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie ma większych wątpliwości, że może – doliczają okres posiadania służebności gruntowej przed 3 sierpnia 2008 r. W piśmiennictwie prawniczym, w szczególności w opiniach prawnych sporządzanych na potrzeby nowelizacji Kodeksu cywilnego to już tak oczywiście się nie przedstawia. Jest tu problem zaliczalności – jak by nie patrzeć służebność gruntowa i przesyłu to odmienne rodzaje służebności, tak też posiadanie się różni.
bardzo dziekuję. rozumieć należy, że jeżeli sąd stwierdzi zasiedzenie to służebności przesyłu tak?, a nie gruntowej? i do tej sp zaliczy 29 lat ?
Pani Grażyno,
jeżeli termin zasiedzenia upływa po 3 sierpnia 2008 r. sąd powinien stwierdzić zasiedzenie służebności przesyłu, zaliczając okres posiadania służebności gruntowej – tak właśnie ujmuje to SN.
Panie Piotrze ,czy jest Pan może w posiadaniu uchwały V CSK 239/09 ? w lexie jej nie ma a jak googluję to wyskakuje uchwała III CZp 124/10… w której treści znajduje się tylko odesłanie do V CSK 239/09 ….zastanawiam się czy zawezwanie do próby ugodowej w sprawie o zapłatę za wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości jest wystarczającym środkiem do przerwania biegu zasiedzenia służebności przesyłu.
Jak wynika bowiem z uchwały III CZp 42/06 dotyczyła on takiego stanu faktycznego w którym wnioskodawca zawezwaniem do próby ugodowej wniósł nie o zapłatę lecz o wydanie mu nieruchomości. Wnioskodawca podjął wiec akcje przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia w rozumieniu art 123 k.c.
Jednakże czy samo zawezwanie do próby ugodowej ws. zapłaty za bezumowne korzystanie jest czynnością, która zgodnie z art. 123 k.c ma wpływ na przerwanie biegu zasiedzenia….? Miałem ku temu wątpliwości ale przedstawione poniżej fragmenty orzeczeń skłaniają mnie do udzielenia odpowiedzi twierdzącej 🙂
Jak można wywieść z fragmentu wyroku V CSK 239/09 ( znajdującego się w uzasadnieniu III czp 124/10) nie racjonalnym byłoby żądanie od właściciela aby występował z roszeniem windykacyjnym, które z góry skazane byłoby na niepowodzenie, tak więc zgodnie z tym poglądem samo zawezwanie do próby ugodowej w zakresie zapłaty za bezumowne byłoby wystarczające.
Również fragment uzasadnienia w spr 124/10 „Należy podzielić wyrażone w przytoczonych uchwałach stanowisko, że czynność, o której mowa w art. 123 § 1 pkt 1 k.c., nie musi zmierzać bezpośrednio do pozbawienia posiadacza posiadania nieruchomości, może także zmierzać do ustalenia prawa własności, do nowego ukształtowania stosunków prawnorzeczowych między właścicielem a posiadaczem, w tym do zmiany charakteru posiadania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 1998 r., I CKN 143/98, OSP 2000, nr 2, poz. 22, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., IV CSK 459/08, nie publ.).” wskazuje iż wniosek o zawezwanie w zakresie zapłaty za bezumowne jest wystarczający do przerwania biegu zasiedzenia.
Panie Pawle,
nie mogę znaleźć niestety tej uchwały. Jeżeli chodzi o Pana wątpliwości – skoro powództwo o zapłatę przerywa, to wniosek w postępowaniu pojednawczym także (to wynika choćby z powołanej przez Pana uchwały III CZP 42/06). Jeżeli chce się Pan na tą okoliczność lepiej zabezpieczyć, w punkcie 1 wniosku o zawezwanie można zażądać usunięcia urządzeń, a w drugim zapłaty wynagrodzenia i po problemie 🙂
Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2010 r. sygn. akt I CSK 181/09 „Okoliczność, że korzystający z trwałego i widocznego urządzenia na cudzej nieruchomości wypłaca właścicielowi nieruchomości wynagrodzenie za korzystanie z tego urządzenia, nie świadczy, iż nie korzysta on z niego nie dla siebie, a przeciwnie, potwierdza takie korzystanie. Ponieważ służebność gruntowa jest prawem, które może być ustanowione i wykonywanie odpłatnie, korzystanie z trwałego i widocznego urządzenia na cudzym gruncie za wynagrodzeniem jest korzystaniem w taki sposób w jaki mogłaby korzystać z niego osoba, której przysługuje służebność. Okoliczność ta nie wyklucza nabycia przez niego służebności gruntowej w drodze zasiedzenia.”. Zatem w mojej ocenie zawarcie umowy dzierżawy nie wyklucza jeszcze, że przedsiębiorca przesyłowe nie posiadania nieruchomości w sposób prowadzący do zasiedzenia służebności. Z tych też powodów w mojej ocenie jedynie wyjątkowo można poczytać wytoczenie powództwa o zapłatę wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości za czynność przerywającą bieg zasiedzenia. Przede wszystkim roszczenie to nie przerywania posiadania przedsiębiorstwa ani nie ustala w sposób definitywny stanu prawnego pomiędzy właścicielem nieruchomości, a tym przedsiębiorstwem, w zakresie korzystania z urządzeń przesyłowych znajdujących się na tej nieruchomości (odmiennie wniosek o ustanowienie sł.), wreszcie prowadzi jedynie do ustalenia wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Sąd Najwyższy wypowiedział ten pogląd jeszcze przed rozpowszechnieniem instytucji służebności przesyłu jako instrumentu obrony przed posiadaniem przedsiębiorstw przesyłowych i to tylko w odniesieniu do wyjątkowych sytuacji, kiedy roszczenie negatoryjne byłoby narażone na oddolenie ze względu na zws. Zatem moim zdaniem nie można stwierdzić, że roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości co do zasady zawsze przerywa bieg zasiedzenia.
Panie Bartoszu,
powołany przez Pana pogląd jest odosobniony, poza tym orzeczeniem nie spotkałem go w żadnym innym. Pozyskanie prawa do nieruchomości w postaci dzierżawy modyfikuje animus w sposób, w mojej ocenie, niemożliwy do pogodzenia z istotą zasiedzenia. Proszę to odnieść do sytuacji obecnej, kiedy wynajmuje Pan dom przez 30 lat płaci czynsz, jest wzorowym najemcą, a po 30 latach podnosi Pan zarzut zasiedzenia nieruchomości wobec właściciela. W jaki sposób właściciel ma mieć podstawy dla wytoczenia powództwa negatoryjnego w okresie związania stosunkiem najmu czy dzierżawy, kiedy uważa sytuację prawną za uregulowaną. Podobnie jest w sytuacji zawarcia umowy dzierżawy na potrzeby urządzeń – właściciel posiada przekonanie o uregulowanym statusie prawnym nieruchomości, a przedsiębiorca posiada nieruchomość jako dzierżawca, nie jako osoba znajdująca się w sytuacji, która może prowadzić do nabycia prawa przez zasiedzenie (in statu usucapiendi). Zasiedzenie, co wielokrotnie podkreślał SN, jest wynikiem bierności właściciela, ten zaś nie może być stawiany w sytuacji tzw. pułapki prawnej.
Osobiście nie mam wątpliwości, że zawarcie umowy dzierżawy przerywa bieg przedawnienia, jakkolwiek Pańska opinia ma wsparcie w zacytowanym orzeczeniu, więc również nie można jej określić jako bezpodstawnej. Odnośnie pozwu o zapłatę wynagrodzenia uważa, iż przerywa bieg zasiedzenia, jakkolwiek ma Pan rację, że nie jest to kwestia oczywista, dlatego też najlepiej jest zawezwać do próby ugodowej i zawrzeć w tym zawezwaniu jednocześnie żądania usunięcia urządzeń i zapłaty.
Razem z żoną otrzymaliśmy od teściów nieruchomość w ramach umowy dożywocia.
Jesteśmy wpisani w KW od ok. 8 lat.
Przez działkę biegnie rurociąg gazowy.
Czy fakt ten przerwał ewentualne zasiedzenie?
Marek
Panie Marku,
bieg terminu zasiedzenia przerywa czynność przed sądem, samo zawarcie umowy dożywocia albo sprzedaż nieruchomości nie przerywają tego biegu. Chodzi o czynności właściciela, które wyrażają sprzeciw wobec dalszego bezpłatnego posiadania przez przedsiębiorcę.
Witam,
Panie Piotrze, jeżeli linia elektryczna wraz ze słupami biegnie przez działkę od 1965r. natomiast działkę otrzymałem w spadku w roku 2009 to czy służebność przesyłu i gruntu jest już bezwzględnie zasiedziana przez przedsiębiorstwo energetyczne czy może są jeszcze szanse na uzyskanie któregoś ze świadczeń?
z góry dziękuję za odpowiedź
pozdrawiam
Panie Michale,
urządzenia wybudowane w 1965 r. to w zasadzie pewny zarzut zasiedzenia służebności, jednak przedsiębiorcy czasem są zainteresowani ustanowieniem służebności pomimo takiego wieku linii – trzeba zatem napisać do nich miłe pismo i przekonać się, co odpowiedzą.
Panie Piotrze, jestem już po rozmowie z firmą wodociągową, oferta firmy jednorazowego wypłacenia małej kwoty za ustanowienie przesyłu mnie nie zadowoliła i teraz pomyślałam aby złożyć wniosek o zawezwanie do próby ugodowej aby przerwać jakikolwiek bieg zasiedzenia. Czy we wniosku muszę podać kwotę odszkodowania, tak jak jest w Pańskim wzorze pisma? Czy przez ten wniosek dowiem się również, czy przedsiębiorstwo posiada jakiekolwiek dokumenty na zasiedzenie? Nie chcę ryzykować pieniędzy na pozew, zanim nie będę wiedziała, czy faktycznie przedsiębiorstwo ma jakieś prawa do mojej działki.
Drugie przedsiębiorstwo gazownia od razu podniosła argument, że „domniemywa” zasiedzenie, chociaż wiem, że w sporze z sąsiadem przegrali zasiedzenie, podobno nie mieli odpowiednich dokumentów (wiem jednak, że nie oznacza to dla mojej działki takiego samego wyroku). Czy wskazane jest również złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej?
Pani Alino,
jeżeli urządzenia są na nieruchomości poniżej 30 lat, wówczas złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej ma sens, jeżeli są dłużej celowość takiego rozwiązania jest mała. Jeżeli nie chce Pani pisać kwot, może Pani zawezwać ich do usunięcia urządzeń, jako wartość przedmiotu sprawy podając wartość zajętej części nieruchomości, albo całej nieruchomości.
W tym postępowaniu nic Pani nie otrzyma – żadnych dokumentów.
Jeżeli chce Pani pozyskać kopie starych decyzji, czy inne dokumenty związane z lokalizacją linii przesyłowej, należy złożyć wniosek w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej:
„Działając na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, wnoszę o udzielenie przez _____________ informacji publicznej poprzez udostępnienie kopii decyzji administracyjnych dotyczących lokalizacji, budowy oraz eksploatacji __________ na nieruchomości położonej w miejscowości _____, gmina _____, powiat _______, obejmującą działkę ewidencyjną o numerze _____, dla której Sąd Rejonowy w _______ prowadzi księgę wieczystą o numerze _________, jak również załączników do wskazanych decyzji, w tym map obrazujących przebieg przedmiotowych urządzeń przesyłowych i wykazów właścicieli nieruchomości.
Wyjaśniam, że _________ jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, a to na podstawie przepisu art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, z uwagi na wykonywanie zadań publicznych.”
Dziękuję Panie Piotrze. Proszę jeszcze podpowiedzieć, czy mam w tych pismach wyznaczyć jakiś termin na odpowiedź?
Panie Piotrze,
Otrzymałam już odpowiedź z gazowni, iż nie posiadają żadnych dokumentów, ale podtrzymują swoje stanowisko o domniemanym zasiedzeniu.
Proszę mi podpowiedzieć, jakie kroki mogę w tym przypadku podjąć? Czy teraz złożyć do sądu wniosek o usunięcie urzadzeń?
Pani Alino,
powództwo o usunięcie urządzeń jest ryzykowne, nawet dla urządzeń wybudowanych nielegalnie, bo przedmiotem ochrony w orzecznictwie sądowym są również potrzeby odbiorców zasilanych z danej sieci. Nie odradzam zatem takiego powództwa, jednak uczulam, że ie musi wcale skończyć się dla Pani sukcesem. Nie można też wykluczyć sytuacji, gdy przedsiębiorca wystąpi do sądu o zasiedzenie służebności – w razie powodzenia takiego wniosku żądanie o usunięcie będzie musiało zostać oddalone z uwagi na legitymowanie się przez przedsiębiorcę tytułem prawnym do nieruchomości w postaci służebności nabytej przez zasiedzenie.
Jeżeli gazownia nie ma papierów, może taką sprawę przegrać, wówczas może jeszcze skorzystać z wniosku o ustanowienie służebności za wynagrodzeniem – wiele sądów przyznaje temu wnioskowi pierwszeństwo przez żądaniem usunięcia urządzeń.
Podsumowując sugerowałbym konsultację z prawnikiem na miejscu i wybór roszczenia, które będzie dla Pani dobrze rokowało w kontekście orzecznictwa.
Witam Panie Piotrze, mam do Pana jedno pytanie, trochę powiązane z powyższym wpisem…… gdy nieruchomość ma kilku współwłaścicieli a z zawezwaniem do próby ugodowej wystąpi jeden z nich w trybie art. 209 k.c. to czy przerwanie przedawnienia roszczenia następuje tylko w stosunku do właściciela który występuje z wnioskiem czy też do wszystkich współwłaścicieli..?
Panie Piotrze,
a co było przedmiotem tego zawezwania – usunięcie urządzeń, czy zapłata wynagrodzenia za bezumowne korzystanie? Jak rozumiem mówimy o współwłasności w częściach ułamkowych, a nie współwłasności łącznej (np. małżeńskiej).
Witam Panie Piotrze, przedmiotem zawezwania była zapłata wynagrodzenia za bezumowne korzystnie z nieruchomości, była to współwłasność ułamkowa.
Dzień dobry
w mojej ocenie sens i istota art. 209 k.c. jako czynności zmierzającej do zachowania wspólnego prawa może uprawniać do stanowisko i wniosek taki przerywa bieg przedawnienia w stososunku do wszystkich właścicieli…
Panie Piotrze,
przepraszam – zgubiłem Pański komentarz odpowiadając na szereg postów. Jeżeli potraktujemy tą czynność jako zachowawczą, wówczas wystąpi przerwanie biegu przedawnienia w stosunku do wszystkich. Tak orzekł SN w sprawach III CZP 25/12 i III CK 504/04. Są jednak i odmienne poglądy, jakkolwiek wskazane orzeczenia dają Panu dobrą podstawę dla obrony takiego stanowiska.
Panie Piotrze, nic się nie stało, bardzo panu dziękuję za podesłane orzeczenia
pozdrawiam
Panie Piotrze
Jeżeli słupy stoją od 58 roku, modernizacja lata 60 to czy występując z zawezwaniem do ugody przerywam bieg zasiedzenia i ZE nie może o zasiedzenie wystąpić
Panie Henryku,
jeżeli urządzenia są na nieruchomości od lat 60 w obecnym przebiegu, a przedsiębiorca będzie to w stanie udowodnić, zarzut zasiedzenia z dużym prawdopodobieństwem okaże się skuteczny. Jeżeli obecnie złoży Pan wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, to nic Pan nie przerwie, bo bieg zasiedzenia zakończył się najpewniej w latach 70 albo 80 w zależności od dobrej albo złej wiary. Przerwać można tylko termin, który biegnie.
Panie Piotrze
-dziękuję za szybką odpowiedź, ale ………..
” Przedsiębiorstwa przesyłowe (obecnie zazwyczaj w formie spółek akcyjnych) twierdzą, że ich poprzednicy prawni (przedsiębiorstwa państwowe – podmioty odrębne od Skarbu Państwa), jak również one same mogą zaliczyć do posiadania służebności, które wykonywane było po 1 lutego 1989 r. okres posiadania służebności wykonywany wcześniej przez określone Zakłady Energetyczne – będące wtedy jednostkami organizacyjnymi Skarbu Państwa.
Skuteczny oręż w walce z tego rodzaju argumentami przedsiębiorstw przesyłowych (głównie spółek energetycznych) daje niedawny wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywila z dnia 9 grudnia 2009 r.; IV CSK 291/2009. Orzeczenie to stanowi, że „Okres do 1989 r. nie może być wliczany do okresu zasiedzenia przez przedsiębiorstwo państwowe, jakim był zakład energetyczny. Do tego czasu wszystko było własnością Skarbu Państwa, a zatem i posiadanie było wykonywane na jego rzecz. Zakład sprawował tylko zarząd, a więc nie był właścicielem urządzeń”.
Ponadto Sąd Najwyższy zauważył (w ustnym uzasadnieniu), że nie odgrywa roli sposób wejścia w posiadanie przedsiębiorstwa energetycznego – czy było to wykonywanie przez państwo imperium, czy dominium, gdyż tak naprawdę wtedy wszystko należało do Skarbu Państwa, a przedsiębiorstwa państwowe wykonywały jedynie zarząd. Wskutek tego przyjęto, że posiadanie nie było wykonywane na jego rzecz, ale tylko i wyłącznie na rzecz Skarbu Państwa.
Skutkuje to tym, że okres do dnia 1 lutego 1989 r. nie może być w podobnych przypadkach zaliczony do czasu obecnego posiadania, zatem okres do dnia 1 lutego 1989 r. nie może być uwzględniany przy ewentualnym liczeniu okresu zasiadywania służebności przez przedsiębiorstwa energetyczne. Nie można więc przyjąć, że władały nieruchomością w zakresie odpowiadającym treści służebności przesyłu.
To ja totalnie się pogubiłem.
Panie Henryku,
pisałem o tym orzeczeniu dwukrotnie, proszę przeczytać, może nieco rozjaśni:
http://xn--przesy-energii-lnc.pl/2012/10/29/pozory-myla/
http://xn--przesy-energii-lnc.pl/2012/10/22/zrozumiec-iv-csk-29109/
Dzień dobry, Panie Piotrze,
Byłabym ogromnie wdzięcza gdyby pomógł mi Pan rozwiać kolejne wątpliwości, ponieważ może się Pan spotkał z podobną sytucją. 1). czy we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej muszę precyzować w jaki sposób ustaliłam kwote wynagrodzenia za bezumowne korzystanie oraz wynagrodzeine za słuzebność czy wystarczy, że powołam się na ogólną kwotę z tych tytułów i równiez w ten sposób skutecznie przerwę przedawnienie? 2). czy we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej moge wystosować żądanie zawarcia umowy dzierżawy – chodzi o urządzenia sieci, które znajduja się w budynku prywatnego własciciela i wydaje mi sie, że tu służebnośc nie wchodzi w grę… W takim razie wydaje mi się równiez, że zawrzeć umowy dzierżawy ewentualnie nie mogę w ugodzie, ale czy słuszne byłby zapis proponowanej ugody, że przedsiębiorca zobowiązuje się w danym termine zawrzeć z właścicielem umowę dzierżawy w tym zakresie… Bardzo dziękuję za ewentualną fatygę 🙂
Pani Aniu,
we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej nie musi Pani oznaczać sposobu obliczenia kwoty. Odnośnie zawezwania w zakresie zawarcia umowy dzierżawy, będzie bezskuteczne, bo nie ma roszczenia o przymusowe ustanowienie tego prawa. Proszę pamiętać, że jeżeli chce Pani przerwać bieg zasiedzenia służebności, musi Pani wystąpić jednocześnie (we wniosku o zawezwanie) o ustanowienie służebności albo o usunięcie urządzeń. W tym wniosku nie trzeba wykazywać legitymacji biernej przeciwnika itp., wystarczy zwięzły opis żądania.
Witam Panie Piotrze.
Jetem posiadaczem działki rolnej od 2008 roku przez którą przebiega linia napowietrzna 400 kw.Działka wcześniej była własnością rodziców,a linia została posadowiona w 1986r.Czy jest możliwość przerwania biegu zasiedzenia(z tego co się orientuje to 30 lat) przez operatora stosując jakieś pismo do sądu?Jakie kroki powinienem poczynić w związku z ustaleniem płatnej służebności przesyłu przez moją działkę?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Panie Grzegorzu,
Pańskie pytanie wymaga długiej odpowiedzi – dlatego też przygotowałem w tym przedmiocie ebooki pod moim zdjęciem, proszę z nich skorzystać. Bieg zasiedzenia służebności może Pan przerwać kierując do sądu wniosek o zawezwanie do próby ugodowej w zakresie ustanowienia służebności przesyłu albo o usunięcie urządzeń, pozew o usunięcie urządzeń albo wniosek o ustanowienie służebności. Sugeruję wniosek o zawezwanie do próby ugodowej w zakresie ustanowienia służebności przesyłu – ponownie wzór pisma z objaśnieniem znajdzie Pan w odpowiednim ebooku.
Dziękuję panie Piotrze za odpowiedź,właśnie o taki wniosek mi chodziło.Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.
Panie Piotrze, mam takie pytanie…
czy w w sytuacji gdy następuje przeniesienie własności zorganizowanej części przedsiębiorstwa wraz ze służebnością przesyłu(służebność spełniającej przesłanki do zasiedzenia, lecz zasiedzenie nie zostało stwierdzone w postępowaniu sądowym) z przedsiębiorcy A na przedsiębiorcę B , a przedsiębiorca B po przejęciu infrastruktury nie wykazuje woli samoistnego posiadania służebności (może nie wiedział o zasiedzeniu…) np. negocjuje z właścicielem warunki umowy o ustanowienie służebności….. to czy w takiej sytuacji przedsiębiorca B ma podstawy ku temu aby odmówić zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystnie za okres od kiedy jest właścicielem infrastruktury przesyłowej powołując się na fakt wcześniejszego zasiedzenia służebności przez przedsiębiorcę A ?
Witam
Jestem posiadaczem działki wraz z żoną od 2010 wcześniej właścicielami byli moi rodzice.
Moi rodzice w 2007 zawarli umowę notarialną z operatorem gazociągu o przebudowę istniejącego gazociągu nową trasą ( data powstania tego gazociągu ok 1984 ) czy to wydarzenie przerywa bieg zasiedzenia.
Przebudowa tego gazociągu jest w trakcie planowane zakończenie maj 2014
Napisze do nich pismo ale jestem ciekam czy jestem bezpieczny czy muszę się spieszyć, żeby nie minęło czasami 30 lat co skomplikowało by sprawę
Panie Dawidzie,
zmiana przebiegu gazociągu przerywa bieg zasiedzenia, zatem powinien Pan być bezpieczny przed tym zarzutem.
Dziękuję za odpowiedź ale mam pytanko odnośnie umowy notarialnej podpisanej w 2007 r czy ten fakt mógł przerwać bieg zasiedzenia bo trwają prace przy budowie nowego gazociągu ale nie wiadomo kiedy go oddadzą do użytku a boję się, że może mi minąć 30 lat i wtedy ciężko by było mi walczyć o bezumowne korzystanie gruntu, a gazociągu na mojej działce jest ok 100 m o strefie ochronnej 15 m oraz stacja kontroli.
Witam serdecznie .
bardzo prosze o pomoc w nastepujacej sprawie.:
nabylem dzialke na ktorej jest linia nadziemna telekomunikacji polskiej (orange) oraz podziemna (swiatlowody) ,
linia podziemna jest tam od okolo 10 lat i nie jest nic wpisane do k.s. poprzedni wlasciciel podobno dal im zgode na przekopanie dzialki. cz ja moge wniesc do sadu o usuniecie tych swiatlowodow ?
Panie Tomaszu,
wbrew pozorom to trudne pytanie – usunięcie urządzeń z nieruchomości ma wyjątkowy charakter, przy czym okolicznością kluczową jest prawo do ich wybudowania w przeszłości. Jeżeli urządzenia zostały wybudowane legalnie i służą innym mieszkańcom, szanse na powodzenie Pańskiego żądania są minimalne.
Witam bardzo serdecznie .
dziekuje za tak szybka odpowiedz.
Prosze jeszcze o podpowiedz w dwoch kwestiech
1) czy zgoda poprzedniego wlasciciela nie wpisana do ksiag wieczystych obowiazuje rowniez mnie?
2) czy jesli rownolegle w odstepie 3 metrow sa postawione slopy energetyczne to jaka jest szansa na to zeby telekomunikacja powieszla ten kabel na ich slopach ( rozmawialem z tauronem powiedziano mi ze oni chetnie sie dogadaja z orange. w siedzibie orange bezczelny pracownik sugerowal czy ja bede placil za dzierzawe slupow tauronowi.
Panie Tomku,
odnośnie pierwszego pytania – nie jest Pan związany zgodą poprzedniego właściciela w tym sensie, że może Pan żądać zapłaty wynagrodzenia, nawet jeżeli on godził się na korzystanie nieodpłatne. Jeżeli jednak chodzi o usunięcie słupów, to zgoda poprzednika jest kluczowa, bo legalność oceniamy na datę inwestycji.