Uwaga na koszty postępowania pojednawczego!

Postępowanie pojednawcze jest często wykorzystywane w sprawach przesyłowych, gdyż poprzez złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej można w prosty i tani sposób przerwać bieg zasiedzenia służebności przesyłu albo gruntowej.

Warto podkreślić, iż dla przerwania biegu zasiedzenia konieczne jest objęcie wnioskiem żądania o ustanowienie służebności przesyłu albo o usunięcie urządzeń – samo żądanie zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości jest niewystarczające.

Napisałem, że postępowanie jest tanie (opłata od wniosku to 40 zł), jednak może spowodować bardzo niekorzystne skutki finansowe dla właściciela wzywającego do zawarcia ugody, który nie stawi się na posiedzenie przed sądem. W takim przypadku sąd, na wniosek strony przeciwnej, zasądzi od niego na rzecz przeciwnika zwrot kosztów wywołanych próbą ugodową.

I tu powstaje pytanie – czy to mają być rzeczywiste koszty związane np. z czasem poświęconym przez prawnika i dojazdem do sądu, czy też należy zasądzić wynagrodzenie według stawek dla pełnomocników profesjonalnych, które są uzależnione od wartości przedmiotu sprawy.

Znam sądy, które zasadzają koszty właśnie według rozporządzeń dla pełnomocników, co dla wartości przedmiotu sprawy powyżej 10.000 zł oznacza 2.400 zł, a powyżej 50.000 zł – 3.600 zł (za stawienie się na jedno posiedzenie). Co ważne są to postanowienia wydawane na tym posiedzeniu, więc termin na ich zaskarżenie biegnie od dnia wydania, bez konieczności doręczenia postanowienia właścicielowi nieruchomości, który się do sądu nie stawił.

Takie stanowisko budzi uzasadnione zastrzeżenia, co ostatecznie doprowadziło do skierowania pytania prawnego do Sądu Najwyższego. Sprawie nadano sygnaturę III CZP 117/13, a rozprawa rozpocznie się jutro o 11.15 w sali E.

11_0

{ 9 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Janek Luty 26, 2014 o 12:01

Wydaje się, że sprawiedliwie byłoby w takiej sytuacji zasądzić koszty zastępstwa, takie jak w przypadku sprawy o ustanowienie służebności, czyli 240 zł, bez obliczania kosztów proporcjonalnie od wartość przedmiotu sporu. Logika podpowiada, że skoro za całą sprawę o służebność jest stawka 240 zł, to za wniosek o zawezwanie do ustanowienia służebności za wynagrodzeniem i udział w 1 posiedzeniu stawka ta nie powinna być wyższa.

Odpowiedz

Jacek Marzec 2, 2014 o 23:17

Witam,
Panie Piotrze, proszę mi podpowiedzieć jaką podstawę prawną zastosować do określenia strefy kontrolowanej dla gazociągu ułożonego na podporach nad ziemią. Niestety najnowsze rozporządzenie określa strefy dla gazociągów wybudowanych przed 2001 rokiem i nie tylko , ale ułożonych w ziemi?
Będę wdzięczny za jakieś wskazówki

Odpowiedz

Artur Marzec 9, 2014 o 18:27

Witam. Czyli jak dobrze zrozumiałem, to oprócz wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości muszę także wskazać wynagrodzenie za ustanowienie służebności ? Pozdrawiam i gratuluję świetnego bloga !

Odpowiedz

Piotr Zamroch Marzec 16, 2014 o 21:04

Panie Arturze,
jeżeli chodzi o skutek w postaci przerwania biegu zasiedzenia służebności, to zawezwanie do próby ugodowej musi zawierać albo żądanie usunięcia / przebudowy urządzeń albo ustanowienia służebności przesyłu.

Odpowiedz

Aplikant Marzec 11, 2014 o 13:55

Zgadzam się z moim przedmówcą, ale czy jest to możliwe do zastosowania w rzeczywistości powinien się wypowiedzieć autor. Jestem bardzo ciekaw opinii, gdyż wpis jest bardzo obiektywnie napisany, być może i dobrze…

Odpowiedz

Piotr Marzec 1, 2015 o 11:37

Witam i proszę o podpowiedź w związku z zawezwaniem.

W odpowiedzi na wzór Pana pisma odnośnie stanu prawnego, które pozwoliłem sobie wykorzystać, Tauron odpowiedział, że linia energ. została wybudowana najprawdopodobniej w latach 60, natomiast jedyne istniejące dokumenty pochodzą z 1989 r. Podsumowali w piśmie, że przez 50 lat nikt nie interesował się tematem dlatego doszło do zasiedzenia nieodpłatnego. Rozumiem, że istnieje szansa na liczenie terminu zasiedzenia od 1989 r., czy w tym przypadku faktycznie doszło do zasiedzenia? I drugie pytanie czy w zawezwaniu do próby ugodowej muszę podawać żądaną kwotę, czy na przykład mogę to zrobić dopiero w sądzie? Jak mógłbym wyliczyć tę kwotę?

Odpowiedz

Piotr Zamroch Marzec 2, 2015 o 21:45

Panie Piotrze,
kwotę prawdę mówiąc może Pan określić tak jak się Panu podoba, nie wpływa to na skuteczność wniosku. Może Pan zażądać wynagrodzenia odpowiadającego pewnej części wartości pasa części nieruchomości obciążonej linią. Naprawdę w opisanym przypadku nie skupiałbym się na kwocie, bo problemem jest zasiedzenie. Jeżeli linia rzeczywiście ma tyle lat, wniosek o zawezwanie nie zmieni już stanu na nieruchomości i służebności nabytej przez zasiedzenie.

Odpowiedz

Marta Czerwiec 15, 2015 o 18:05

Witam Panie Piotrze,
przed Sądem od 2 lat toczy się postępowanie o zapłatę za korzystanie przez przedsiębiorstwo energetyczne z mojego gruntu. 3 miesiące temu przedsiębiorstwo wniosło o zasiedzenie. Napisałam odpowiedź na wniosek, teraz wystarczy udowodnić złą wiarę. Jednocześnie chcę przerwać bieg zasiedzenia. Rozumiem, że wystarczy że wystosuje wniosek o zawezwanie do próby ugodowej w zakresie ustanowienia służebności przesyłu? (koszt 40 zł?). Czy są jakieś konieczne elementy, które muszę zawrzeć? Czy nie muszę wcześniej wysłać do nich żadnego wezwania o ustanowienie służebności?

Odpowiedz

Pt Luty 24, 2016 o 14:05

Sąd Najwyższy w uchwale trzech sędziów orzekł, że w postępowaniu pojednawczym sąd ustala wynagrodzenie pełnomocnika na podstawie stawki minimalnej jak w postępowaniu nieprocesowym, czyli 120 zł.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: