Niedawno informowałem Cię o ciekawym orzeczeniu Sądu Najwyższego dotyczącym usunięcia stacji transformatorowej z nabytej przez dewelopera nieruchomości. Dziś otrzymałem z Sądu Najwyższego uzasadnienie tego wyroku (znajdziesz je w Bazie wiedzy, sygnatura IV CSK 345/11). Rozważania sądu okręgowego i apelacyjnego przekonują mnie, że tematyka urządzeń przesyłowych nie jest oczywista, pomimo dziesiątek orzeczeń Sądu Najwyższego. Muszę przyznać, że pierwszy raz spotkałem się z ideą zasądzenia odszkodowania w oparciu o przepis art. 435 K.c., który dotyczy szkody spowodowanej przez ruch przedsiębiorstwa. Zachęcam do lektury – Sąd Najwyższy w krótkich uwagach zawarł kilka cennych
Polska Federacja Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych opublikowała niedawno nowy projekt specjalistycznego standardu wyceny dla odszkodowań i wynagrodzeń należnych z uwagi na lokalizację i korzystanie z urządzeń przesyłowych. Wynagrodzenie z tytułu ustanowienia służebności przesyłu w znakomitej większości przypadków ustalane jest na podstawie operatów szacunkowych, zatem sprawa jest bardzo istotna. To druga próba uzgodnienia standardu – poprzednia spotkała się z negatywnym przyjęciem ze strony pozostałych organizacji zrzeszających rzeczoznawców. Obecnie projekt pozbawiony został wielu szczegółowych rozwiązań. W mojej ocenie jest jednak zbyt ogólny – mocno niepokoi mnie, że rzeczoznawcy zmuszeni są dokonywać uzgodnień na tak
Zmiana właściciela nieruchomości, z uwagi na wieloletni okres eksploatacji urządzeń przesyłowych, nie może przekreślać skutków umów zawartych przez przedsiębiorcę z poprzednim właścicielem. Sąd Najwyższy wielokrotnie próbował ująć związanie nabywcy zapisami tych umów w sposób formalny, co jednak okazało się nieproste. W pierwszej kolejności promowano koncepcję obligacji realnych. To konstrukcja, gdzie skutki umowy między dwoma stronami rozciągają się na osoby trzecie. Tak jest przy prawach rzeczowych np. przy służebności przesyłu, jednak tu rozszerzony skutek wynika wprost z ustawy. Sąd Najwyższy wskazał, że nabywca jest związany użyczeniem i nie może go w
W miniony weekend, wspólnie z kolegami z kancelarii, wyprawiliśmy się na spływ kajakowy Drwęcą, celem pogłębienia integracji. O tym, jaka to piękna rzeka i jak wspaniale jest mieszkać w pobliżu Pojezierza Brodnickiego długo by opowiadać, z pewnością jeden wpis na blogu to za mało. Jest jednak refleksja, którą muszę się z Tobą podzielić – pasję i obsesję dzieli cienka granica. 🙂 Pierwsze syndromy odkryłem jadąc wczesnym rankiem pociągiem na szkolenie, które prowadziłem w Łodzi dla Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie. Być może to specyfika terenów kolejowych, ale za oknem wydziałem tylko
Kilkakrotnie pisałem o zasiedzeniu służebności przesyłu podkreślając, iż służebność w ten sposób przedsiębiorca nabywa nieodpłatnie. Nie miałem przy tym większych wątpliwości, że za okres przed datą zasiedzenia, właściciel nieruchomości może żądać wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Sąd Najwyższy uważa jednak odmiennie, przynajmniej w niektórych składach (porównaj sędziów w sprawach, które opisuję poniżej, a sam znajdziesz autora poglądu). Otrzymałem niedawno wyrok w sprawie II CSK 258/11 wraz z uzasadnieniem. Poniżej przytaczam Ci kluczowy fragment (całość oczywiście znajdziesz w Bazie wiedzy): Funkcja zasiedzenia sprzeciwia się przyznaniu byłemu właścicielowi wobec posiadacza, który stał