All posts by

Piotr Zamroch

Dziś o 9.30 odbyła się przed Sądem Najwyższym rozprawa w sprawie III CZP 18/13. Pytanie prawne dotyczyło możliwości zasiedzenia służebności na rzecz przedsiębiorstwa przed 3 sierpnia 2008 r. oraz doliczenia okresów posiadania służebności przed i po tej dacie (co wcale nie jest oczywiste z uwagi na to, że są to różne rodzaje służebności). O zadaniu tego  pytania pisałem już wcześniej. Wybacz, że zacytuję sam siebie: „W mojej ocenie odpowiedzi nie są trudne do przewidzenia: – służebność przesyłu nie jest szczególnym rodzajem służebności gruntowej, – przed wprowadzeniem służebności przesyłu możliwe było zasiedzenie służebności na rzecz przedsiębiorstwa,

Wielu właścicieli nieruchomości obciążonych urządzeniami przesyłowymi marzy o pozbyciu się niewygodnych gości ze swojej ziemi. Taki cel można osiągnąć albo wytaczając powództwo negatoryjne, albo dążąc do nakazania rozbiórki samowoli w postępowaniu przed nadzorem budowlanym. Oba tryby są skuteczne w niskim stopniu, a to z dwóch względów. Po pierwsze – wbrew obiegowej opinii – większość urządzeń przed rokiem 1989 r. była lokalizowana zgodnie z wówczas obowiązującym prawem (co wcale nie oznacza, że z właściwym szacunkiem dla prawa własności). Po drugie, sądy orzekające w takich sprawach muszą mieć na uwadze interes odbiorców zasilanych

Kiedy zapytać mojego Bruna, czy chce lizaka odpowiada z zapałem „Chyba tak!” To całkiem śmieszne. U dwulatka. Wcale nie do śmiechu jest, kiedy z „chyba” i „prawdopodobnie” powstają podstawy dla orzeczenia o roszczeniach właścicieli nieruchomości. Tak właśnie orzekł – a przynajmniej tak to uzasadnił – Sąd Apelacyjny w Łodzi w sprawie I ACa 1279/12. Poniżej wybrany fragment, pełne orzeczenie znajdziesz w Bazie wiedzy: „Nawet gdyby do zasiedzenia służebności nie doszło, to roszczenie powodów, oparte na treści art. 225 k.c. wymagało wykazania złej wiary pozwanego. Skoro na podstawie art. 7 k.c.

Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości na potrzeby urządzeń przesyłowych jest równie trudne do wyliczenia co jednorazowe wynagrodzenie za ustanowienie służebności. Problem polega tu dodatkowo na tym, że mamy do czynienia jedynie z pewnym wycinkiem czasowym korzystania, które trwa z reguły kilkadziesiąt lat. W takim wynagrodzeniu trzeba ująć szkody związane z normalnym korzystaniem z urządzeń w tym okresie (np. zwiększone wydatki na prace rolne prowadzone z użyciem maszyn, straty w plonach), ale już nie obniżenie wartości nieruchomości, które powinno być rekompensowane jednorazowo przy ustanawianiu służebności. Wynagrodzenie nie obejmuje także odszkodowań

Zacznę od tego, że tortu nie będzie, ani wisienki. Mogą być za to życzenia – przyjmę je z wrodzoną skromnością 🙂 Dziś zarówno blog, jak i ja, świętujemy urodziny. Blog szczególne, bo pierwsze. Każdy mijający rok to dobra okazja, żeby obejrzeć się za sobie i stwierdzić, że było warto. A naprawdę było. Przez ostatni rok poznałem wielu wspaniałych ludzi, których doświadczenia pozwoliły mi spojrzeć na problem urządzeń przesyłowych jeszcze szerzej. Cieszę się, że mogłem się z Wami przez ten rok dzielić moimi spostrzeżeniami, i że Wy również chcieliście pisać w blogu o

1 53 54 55 56 57 75 Strona 55 z 75