Pewien czas temu pisałem o ustanawianiu służebności przesyłu na gruntach objętych współwłasnością, wskazując na patową sytuację, jaka powstała na skutek konieczności składania oświadczenia woli przez wszystkich współwłaścicieli. W dużych wspólnotach mieszkaniowych oraz wspólnotach spółdzielczych (w sensie prawnym nie istnieją, ale przyjmijmy taką nazwę dla współwłasności z udziałem spółdzielni mieszkaniowych) doprowadziło to w wielu przypadkach do paraliżu w procesie inwestycyjnym. Łatwo sobie wyobrazić, iż uzyskanie oświadczenia woli od kilkudziesięciu, nie mówiąc już o kilkuset, współwłaścicieli jest sporym wyzwaniem, dodatkowo na przeszkodzie może stanąć opór pojedynczych osób. Być może właśnie względami praktycznymi
Portal Wirtualny Nowy Przemysł opublikował na dniach drugą część rozmowy, jaką przeprowadziłem z dziennikarzem na temat ogólnych uwarunkowań prawnych inwestycji sieciowych w Polsce. Problem jest oczywiście zbyt złożony, by rozmawiać o szczegółach w formie wywiadu, jednak z pewnością – wobec mnóstwa planowanych inwestycji – jest to zagadnienie ważne, które będzie aktualne przez najbliższe kilkanaście lat. Dla zainteresowanych lekturą podaję linki: do części 1 i do części 2.
W komentarzach w blogu często pytacie o możliwość ustanowienia służebności przesyłu na rzecz gminy. Pomyślałem, że warto na ten temat wypowiedzieć się szerzej, bo w piśmiennictwie prawniczym i orzecznictwie w zasadzie nie ma wątpliwości, że taka możliwość istnieje. Dziś zatem, nieco odmiennie niż zwykle, we wpisie zaprezentuję poglądy prawników piszących na temat służebności oraz przykłady z orzecznictwa potwierdzające, że gminie można przypisać status przedsiębiorcy, jak również że na jej rzecz można ustanowić służebność przesyłu w zakresie urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych. Rozpocznę od prof. B. Rakoczego. Nie przypadkiem, jest on bowiem znawcą
Pewien czas temu miałem przyjemność udzielić wywiadu odnośnie sytuacji prawnej w Polsce w zakresie budowy nowych sieci. Dziś mogę zaprosić chętnych do lektury – pod tym adresem.
Postanowienie wstępne w sprawach o ustanowienie służebności przesyłu zastanawia mnie od dawna – przede wszystkim odnośnie do celowości jego wydawania w aspekcie przyspieszenia postępowania i ograniczenia kosztów. Rzadko w praktyce można spotkać takie postanowienie, dlatego też stwierdziłem, że warto poświęcić wpis postanowieniu Sądu Okręgowego w Łodzi wydanemu w sprawie III Ca 133/14, które dotyczy tego problemu. Postanowieniem wstępnym sąd rejonowy oddalił zarzut zasiedzenia służebności gruntowej na potrzeby urządzeń przesyłowych. Powodem był stwierdzony przez ten sąd brak spełnienia przesłanki widoczności dla podziemnego gazociągu, po wtóre nieudowodnienie przez przedsiębiorcę wykonywania czynności eksploatacyjnych