Piotr Zamroch
Specjalizuję się w prawnych aspektach budowy, konserwacji i remontów urządzeń przesyłowych każdego rodzaju, na etapach ich prawnej lokalizacji, pozyskiwania praw do nieruchomości w trybie dobrowolnym i przymusowym oraz określania wartości wynagrodzeń i odszkodowań związanych z ograniczeniem prawa własności.
Podobne artykuły
Jakieś rozwinięcie – dla laików? 🙂
Panie Lechu,
Sąd Najwyższy przez urządzenia widoczne rozumie nie takie, które fizycznie wznoszą się na nieruchomości, lecz takie, o których właścicieli powinien wiedzieć na podstawie nazwijmy to okoliczności towarzyszących np. słupków znacznikowych, rury u sąsiada, topniejącego śniegu (jak na zdjęciu). Istotna jest zatem nie fizyczna widoczność (co wynika z interpretowanego językowo przepisu art. 2929 K.c.), lecz możliwość zorientowania się przez właściciela, że jego nieruchomość jest obciążona urządzeniami.
Czyli chodzi o ten topniejący śnieg, teraz rozumiem 🙂
Może to taka zagadka: jakie urządzenia widoczne wypatrzył Sąd Najwyższy na załączonym obrazku i jaką szklaną kulą się w tym celu posłużył…
Stawiam na wodociąg. A może także gazociąg? Może też być kabel energetyczny i kanaliza…sanitarna i deszczowa. Kabel telekomunikacyjny? Wszystko widoczne jak na dłoni – w szklanej kuli oczywiście:)
Trudno szukać czegoś, nie wiedząc czego. A i samo zdjęcie jest „podejrzanie” niewyraźne 🙂
„Podejrzanie niewyraźne” to dobre określenie, na dorobek orzecznictwa SN w tym zakresie w ostatnich 10 latach 🙂
[…] zamieściłem w blogu zdjęcie roztopionego śniegu na jednej z toruńskich ulicy, jako przykład wykładni w orzecznictwie SN pojęcia urządzeń […]
Czy mogłabym prosić o sygnaturę orzeczenia, w którym SN lub sąd powszechny wypowiedział się odnośnie topnienia śniegu jako znamiona widoczności urządzenia?