Zasiedzenie służebności gruntowej już w Trybunale

Pytanie prawne zadane przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu dotyczące zgodności z Konstytucją zasiedzenia służebności gruntowej na potrzeby urządzeń przesyłowych zostało zarejestrowane w Trybunale pod sygnaturą P 28/13.

Skan pytania i pisma uzupełniającego (dotyczącego znaczenia orzeczenia dla sprawy rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy) można pobrać na stronie TK, w zakładce Sprawy w Trybunale.

Poniżej zasadnicza treść pytania:

Czy przepisy art.292 ustawy z 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny w związku z art. 172 § l kc i art. 285 § l i 2 kc w zakresie jakim stanowią podstawę prawną nabycia w drodze zasiedzenia przed 3 sierpnia 2008 roku służebności gruntowej odpowiadającej treści służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego są zgodne z treścią przepisów :
1. art. 64 ust. 3 w zw. z art.31 ust. 3 Konstytucji RP,
2. art. 64 ust.2 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,
3. art.21 ust.l Konstytucji RP,
4. art.2 Konstytucji RP,
5. art. 1 Protokołu nr I do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

20_0

{ 15 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Przemysław Wrzesień 10, 2013 o 19:18

Panie Piotrze
Z Trybunałem w tej sprawie jest trochę jak z naszą reprezentacją piłki nożnej – nadzieja na „awans” jeszcze się tli ale rozum podpowiada mi zupełnie co innego…

Odpowiedz

Piotr Zamroch Wrzesień 10, 2013 o 20:29

Panie Przemku,
pewnie tak właśnie będzie, jednak jesteśmy romantycznym narodem, nie zawsze trzeba słuchać podpowiedzi rozumu :)

Odpowiedz

Paweł Wrzesień 10, 2013 o 22:53

Panowie głowa do góry!
po dzisiejszym meczu nasze szanse na awans wzrosły!

Odpowiedz

Witold Wrzesień 12, 2013 o 23:53

Witam
Trybunał oczywiście stanie w obronie biednych, skrzywdzonych, ciągle poniewieranych przez właścicieli nieruchomości, bezbronnych, uciskanych… przedsiębiorstw przesyłowych i wtedy sprawiedliwości stanie się zadość…

Odpowiedz

witaras Wrzesień 14, 2013 o 15:36

Stawiam dolary p-ko orzechom, że tak właśnie będzie :)

Odpowiedz

Jakub Październik 9, 2013 o 20:19

Drogi Panie Piotrze,

Jestem jedną z osób, które „jak na zbawienie” czekały, aż kwestia zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu w końcu będzie mogła stanowić przedmiot rozstrzygnięcia Trybunału. Czytając uzasadnienie pytania prawnego sformułowanego przez SO należy przyznać, iż zostało ono sformułowane w sposób zaiste profesjonalny. Pomimo tego, pozostawia ono jednak pewien niedosyt. Nie sposób nie zauważyć, iż odwołując się do ewentualnego naruszenia zasady równości Sąd ten nie dotarł do sedna sprawy. Otóż brakuje w tym przypadku przysłowiowego „wyłożenia kawy na ławę” w postaci dość prostego skądinąd spostrzeżenia, że ewidentne naruszenie zasady równości stanowi w tym przypadku to, iż zasiedzenie dotyczy z reguły najstarszych sieci, budowanych za czasów głębokiej „komuny” [w którym to przypadku właściciele nieruchomości nie mieli praktycznie żadnych szans aby przypuszczać, iż w ogóle mogą poczynić jakiekolwiek kroki celem przerwania biegu terminu przedawnienia (nota bente: zasiedzenie czego ? czy ktokolwiek mógł wtedy przypuszczać , iż istnieje w ogóle coś takiego jak "służebność gruntowa o treści odpowiadającej ..." ?)]. Tym samym „faworyzowani” niejako są w tym przypadku właściciele nieruchomości, na których sieci zostały bezprawnie posadowione już u schyłku komunizmu, bądź po roku 1989 – kiedy stopniowo w orzecznictwie SN coraz wyraźniej przebijało się stwierdzenie, iż możliwe jest ustanowienie służebności na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego i którzy mogli mieć już przynajmniej minimalne podstawy po temu , aby przypuszczać, iż mogą podjąć jakiekolwiek działania celem ochrony naruszonego prawa własności -względem tych, którzy praktycznie nie mieli możliwości ochrony swych praw [abstrahuję w tym miejscu od wyroku pełnego składu SN dot. tzw. "zawieszenia wymiaru sprawiedliwości", który ewentualnie mógłby zostać zastosowany celem obrony praw tych ludzi, o ile tylko wykażą, iż w konkretnej sytuacji nie mieli możliwości obrony swych praw na drodze sądowej. Przecież w większości, jeśli nie w 100 % przypadków nikt nie mógł nawet podejrzewać, że oto na jego oczach biegnie termin zasiedzenia jakiejś dziwnej służebności - która miała co prawda swój odpowiednik w "Prawie rzeczowym", ale z przyczyn politycznych (klasyczny przykład luki aksjologicznej, która w żadnym przypadku nie powinna być "wypełniana" w drodze analogii) - który ewentualnie mogliby przerwać...]. Jest to przykład rażącego wręcz naruszenia zasady równości. Oczywiście Trybunał powinien do takich wniosków dojść sam, tyle tylko, że jest to organ mocno upolityczniony….. Nie pozostaje nam zatem nic innego niż oczekiwać na sprawiedliwe (miejmy nadzieję) rozstrzygnięcie Trybunału w tej materii. Ps. wolę nawet nie mówić z jakiej branży się wywodzę, ale podobnie jak Pan jestem zwolennikiem zasad fair play …. :))) (sumienie mnie gryzie…).

Odpowiedz

Jakub Październik 9, 2013 o 20:31

pps. Dodam jeszcze tylko – chociaż niewątpliwie w tym gronie wydaję się to zbędne – że o ile w stosunku do pierwszej z ww. grup obywateli częstokroć nie ma już żadnych szans „na wyprostowanie” naruszenia prawa własności (termin zasiedzenia dawno już upłynął), o tyle Ci drudzy („co do których” bieg terminu zasiedzenia jeszcze w większości przypadków nie upłynął) wciąż mają „szansę”… Wydaje się wręcz nieprawdopodobne, aby dało się w jakikolwiek sposób uzasadnić, dlaczego Ci piersi mieliby pokornie znosić „kopniaki” wymierzone im od poprzedniego systemu, podczas gdy Ci drudzy wciąż mogą walczyć. no cóż, zobaczymy…..

Odpowiedz

Agnieszka Grudzień 4, 2013 o 12:03

Panie Piotrze
Właśnie znalazłam na stronie TK sprawę z sygnaturą P 47/13 z wniosku Sądu Rejonowego w Grudziądzu I Wydział Cywilny:
czy art. 292 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny w związku z art. 285 § 1 i 2 kc rozumiany w ten sposób, ze umożliwiał nabycie przed wejściem w życie art. 3051 – 3054 kc w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, i to nawet bez względu na konieczność związania tej służebności z własnością, tzw. nieruchomości władnącej, jest zgodny z art. 1 Protokołu dodatkowego numer 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i art. 2, art. 21 ust. 1 i 2, art. 31 ust. 2 i 3 oraz art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji RP;
Na stronie nie ma jeszcze zamieszczonych załączników, więc to wszystko, czego mogłam się dowiedzieć o sprawie.
Czyżby coś nowego?

Odpowiedz

Piotr Zamroch Grudzień 4, 2013 o 19:03

Pani Agnieszko,
dziękuję za czujność :) Zwróciłem się już do sądu o udostępnienie pytania prawnego – opublikuję niezwłocznie po jego otrzymaniu.

Odpowiedz

Agnieszka Grudzień 4, 2013 o 19:44

Uczciwie muszę wyznać, że to nie czujność tylko połączony efekt niecierpliwości i sklerozy :)
Niecierpliwie szukałam oznak, że w sprawie P 28/13 nastąpił jakikolwiek postęp, a nie pamiętałam sygnatury, więc przeszukiwałam listę spraw TK pod hasłem ‚przesył’. I proszę, jakie miłe niespodzianki czekają na tych bez pamięci :) !

Odpowiedz

Agnieszka Grudzień 11, 2013 o 23:19

Panie Piotrze,
Na stronie TK już ‚wisi’ załącznik z wnioskiem z uzasadnieniem sądu w Grudziądzu.
http://db.trybunal.gov.pl/sprawa/sprawa_pobierz_plik62.asp?plik=F1619867302/P_47_13_sp_2013_10_09_ADO.pdf&syg=P%2047/13
Tym razem byłam rzeczywiście czujna :)
i oczywiście też niecierpliwie wyczekująca dobrych wiadomości, bo orzeczenia SN, ktore ostatnio Pan komentował, nadal są załamujące. Nawet jeśli nie dla mnie osobiście, to i tak mnie oburzają.
Miłej lektury.

Odpowiedz

Piotr Zamroch Grudzień 15, 2013 o 09:32

Pani Agnieszko,
zwróciłem się do SR w Grudziądzu o udostępnienie pytania – nie mogę ściągnąć tego załącznika. Jeżeli Pani jest w stanie, proszę przesłać mi go mailem.

Odpowiedz

Tamara Marzec 5, 2014 o 15:59

Własnie przegraliśmy sprawę w Giżycku z „przesyłem”. Sprawa była o ustanowienie ,płatnej służebności przesyłu.Sąd uznał zasiedzenie od 1974 r. Mam pytanie,czy możemy podważać legalność posadowienia trakcji. Od wykonawcy w 1974 r. był wymagany formalnie ,przy zezwoleniu na budowę tytuł do ziemi. Mamy taki dokument z 1974 roku . Tytułu do ziemi brak. Czy można podważyć legalność budowy?.

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Piotr Zamroch Marzec 5, 2014 o 16:09

Pani Tamaro,
dla urządzeń wybudowanych ponad 30 laty istnieje możliwość zasiedzenia służebności w złej wierze, zatem nawet wybudowanych nielegalnie.

Odpowiedz

Marek Kwiecień 9, 2014 o 16:37

Na stronie Sejmu udostępniono, sporządzone 7 kwietnia, 13-stronnicowe
„(…) wyjaśnienia w sprawie pytania prawnego Sądu Okręgowego we Wrocławiu II Wydział Cywilny Odwoławczy z 26 kwietnia 2013 r., sprostowanego i uzupełnionego 11 lipca 2013 r. (sygn. akt P 28/13), jednocześnie wnosząc o umorzenie postępowania na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku.”

W skrócie, marszałek Kopacz podnosi dwa zarzuty wobec pytania prawnego SO we Wrocławiu:
- podstawowy: niedopuszczalność wnoszenia do TK o ocenę wykładnię przepisów, interpretując, że pytanie SO sprowadza się do rozważań wokół orzeczeń SN,
- pomocniczy: niewystarczające uzasadnienie pytania prawnego.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: